styczeń 2017

Pojazd, który rozpozna twarz kierowcy

prototyp Chryslera prototyp Chryslera

Takie udogodnienie oferuje koncepcyjny samochód Chryslera - Portal. To prawdziwy pojazd przyszłości - potrafi sam jeździć, ma napęd elektryczny i został wyposażony w funkcję rozpoznawania po twarzy i głosu kierowcy.



Samochód został zaprojektowany jako "trzecia przestrzeń" naszego życia. Według producentów amerykańskiego modelu, ludzie najwięcej czasu spędzają w domu oraz pracy, trzecie miejsce zajmuje samochód. Z tego powodu dużo uwagi poświęcono na urządzenie wnętrza tego futurystycznego concept car.

Dostęp do kabiny trzyrzędowego pojazdu jest komfortowy. Drzwi są rozsuwane - przednie do przodu, tylne do tyłu. To zapewniaja swobodę podczas wsiadania oraz wysiadania, z bardziej praktycznych okazji - podczas sadzania pociechy w foteliku dziecięcym. W modelu umieszczono trzy rzędy siedzeń, a mimo to jest tam sporo miejsca. Duże okna oraz panoramiczny dach zachodzący na tylny słupek zwięszają poczucie przestronności. 

Wnętrze pojazdu urządzono komfortowo i nowocześnie - gdzie nie spojrzeć tam nowoczesne rozwiązania technologiczne. Wielki wyświetlacz dominuje nad panelem przednim. Zapewnia dostęp do świata, multimedów (zdjęć, muzyki, wideo), ale również można się komunikować z osobami siedzącymi w trzecim rzędzie. Obsługa tego systemu będzie możliwa również za pomocą samych gestów.

Wśród wielu nowoczesnych rozwiązań jest właśnie innowacyjna funkcja rozpoznawania twarzy kierowcy. Jak tylko w pamięci systemu zapisana zostanie dana osoba, samochód skonfiguruje pod nią ustawienia fotela, kierownicy czy lusterek. Funkcja rozpoznawania głosu sprawi, że auto samoczynnie się otworzy.
Chrysler Portal został wyposażony w najnowocześniejszą technologię, która pozwoli mu w pewnych określonych okolicznościach na samodzielną jazdę. Naturalnie w tym celu całe nadwozie zostało uzbrojone, choć trzeba przyznać, że w dość dyskretny sposób, w kamery, radary, lidary oraz różne czujniki.

Futurystyczny Chrysler musiał zostać wyposażony w nowoczesny napęd - silnik elektryczny o mocy ok. 136 KM oraz zestaw baterii litowo-jonowych, które w pełni naładowane pozwolą na pokonanie dystansu ok. 400 km. Przy użyciu szybkiej ładowarki naładowanie ich do poziomu pozwalającego pokonać dystans 240 km zajmuje zaledwie 20 minut.
Co ciekawe, Chrysler nie pokaże swojej nowości na zbliżającej się wystawie w Detroit, a podczas targów elektroniki CES, jakie właśnie ruszają w Las Vegas.

Źródło: msn.com.pl